Zapowiedź 2 kolejki PLFA II
3 czerwca 2011, 18:25; kategoria: inne; autor: Paweł Kordylewski
Przed nami kolejne futbolowe emocje - tym razem swoje spotkania rozgrywają drużyny z PLFA II. Poniżej krótka zapowiedź najbliższej kolejki.
W sobotę, 4 czerwca o godzinie 15:00, na Obiekcie Sportowym Jezierzyce przy ul. Topolowej w Szczecinie, Husaria Szczecin podejmie 1. KFA Fireballs Wielkopolska w ramach drugiej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II.
Husarze przystąpią do tego spotkania po porażce na własnym terenie z Warsaw Spartans - meczu, który dla gospodarzy był... dopiero debiutem w PLFA II (wcześniej walczyli
Zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej okazało się nieprzyjazne dla zespołu, którego przedstawiciele przypominają ciągle, że jest to nowa, budowana od podstaw drużyna, której nie należy bezpośrednio łączyć z poprzednim wcieleniem klubu. A nawet jeśliby to robić, na próżno szukać poprzednich pojedynków pomiędzy szczecinianami a Fireballs. Husaria (wtedy jeszcze Zachodniopomorska) miała szansę na spotkanie z 1. KFA tylko w sezonie 2007, ale przydzielone do innych dywizji kluby, ostatecznie nie spotkały się na murawie. Ich zbliżający się, pierwszy bezpośredni pojedynek jest, więc wielką niewiadomą dla obu stron.
Podobną zagadką dla Fireballs był też ich pierwszy mecz sezonu: domowe starcie z Mustangs Płock - przegrane 0:16. Mecz z Mustangs, powtórka zeszłorocznego, zamykającego futbolowy rok meczu o trzecie miejsce w PLFA II, pokazała poznanianom jak wiele mogło się przez te kilka miesięcy zmienić. Szczególnie w sztabie Fireballs: z klubu odszedł trener główny i jeden z jej założycieli, Jacek Wallusch, którego zastąpił Mateusz Binarsch.
Ten były zawodnik Fireballs, zaplanował swoim podopiecznym intensywny i ciekawy tydzień poprzedzający wyjazd do Szczecina, który upłynie im na kilku futbolowych pokazach. W weekend Fireballs odwiedzili Dom Dziecka nr 2 w Poznaniu, a w środę i czwartek planują spędzić w sumie 10 godzin na nauczaniu futbolu w International School of Poznań. Wszystkie imprezy będą też dodatkowymi treningami dla zespołu, co powinno odbić się pozytywnie na formie poznanian w starciu z Husarią.
Spotkanie charakteryzować będą przede wszystkim niewiadome i duża stawka. Naprzeciw siebie staną przecież drużyny, które przed sezonem zapowiadały walkę o czołowe miejsca w Grupie Północnej PLFA II. Obie zdają sobie sprawę, że przegrany będzie miał już dwie porażki na koncie i trudną sytuację wyjściową do starań o play-off. Na pocieszenie zostanie mu fakt, że będzie miał okazje na rewanż w kolejnym starciu między Husarią a Fireballs na początku sierpnia w Poznaniu.
W sobotę 4 czerwca o godzinie 15:00 na stadionie CSIR przy ulicy Małachowskiego 5, Torpedy Łódź podejmą Mustangs Płock. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 2. kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Po wygranym 40:7, z Warsaw Werewolves, meczu pierwszej kolejki łodzianie objęli prowadzenie w drugoligowej Grupie Północnej. Faworytem sobotniego spotkania Torpedy czyni jednak fakt, że drużyna ta od 2007 roku nie uległa w starciach z Mustangami. Łodzianie pokonali płocczan także zeszłorocznym starciu, mimo iż sezon 2010 był jednym z najsłabszych w historii Torped.
We wszystkich dotychczasowych bataliach kluczem do zwycięstwa gospodarzy sobotniego meczu był doskonała mieszanka ofensywna łodzian, którzy potrafili zbalansować grę podaniową i biegową. Na domiar, dla Mustangów, złego wszystkie cztery starcia z Torpedami kończyły się pewnymi, wysokimi wygranymi drużyny z Łodzi.
W sezonie zasadniczym tegorocznej edycji PLFA II Mustangi zmierzą się z Torpedami dwukrotnie. Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane dwa miesiące później, 6 sierpnia w Płocku.
Do sobotniego meczu Torpedy przystąpią osłabione brakiem wszechstronnego Damiana Waszczyka. Poważna kontuzja, której doznał w starciu z beniaminkiem z Warszawy, wyklucza go z gry nie tylko w starciu z Mustangami, ale prawdopodobnie do końca tegorocznych rozgrywek. Nastawienia w obozie łódzkim są jednak bojowe.
Mustangi także rozpoczęły sezon od zwycięstwa. W rewanżu za porażkę w meczu o trzecie miejsce w PLFA II, w zeszłym sezonie, płocczanie pokonali 1.KFA Fireballs Wielkopolska 27:14. Na ustach gości sobotniego meczu jest tylko jedna fraza: zatopić Torpedy. O ile łodzianie w ataku prezentują niezłą mieszankę gry górą i dołem, to Mustangi znane są z bardzo konsekwentnych i skutecznych biegów. O tym, że płocczanie w tym elemencie są jeszcze lepsi niż w poprzednich latach przekonała się drużyna z Poznania. Fireballs nie potrafili znaleźć sposobu na szarże running backów Marcina Malesy i Łukasza Pietrzaka.
Płocczanie, którzy wystąpią w sobotę w pełnym składzie, zapowiadają, że będzie to dla nich najważniejszy mecz w rundzie zasadniczej. Czy to wystarczy by po raz pierwszy pokonać Torpedy?
W niedzielę 5 czerwca o godzinie 14:00 na mieszczącym się przy ulicy Batorego 10A stadionie Syrenki Warszawa, w meczu drugiej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II) zmierzą się Warsaw Werewolves i Warsaw Spartans.
To pierwsze w historii PLFA ligowe derby stolicy. Stały się one możliwe dzięki powstaniu w Warszawie trzeciej drużyny futbolu amerykańskiego – Wilkołaków. Dynamiczne i efektywne działania organizacyjne Werewolves zwróciły uwagę całego środowiska futbolowego. Wszyscy zadawali sobie pytanie czy za tym szumem marketingowym pójdzie wysoki poziom sportowy.
Negatywną odpowiedź przyniosło majowe spotkanie z Torpedami. Porażka 6:40 pokazała jak ważne w futbolu amerykańskim jest doświadczenie. Wzmocniony Amerykanami sztab trenerski, prężnie działający zarząd klubu, czy kilku zawodników pozyskanych ze…. Spartans, nie wystarcza by w krótkim czasie przygotować drużynę taktycznie i kondycyjnie do zmagań w drugiej lidze.
W debiucie w drugiej lidze rozgrywający Bartłomiej Grochowski wyszedł na boisko z kontuzją łydki i miał ogromne problemy z poruszaniem się. Grający prezes Dawid Szurmiej, również kontuzjowany, w ogóle nie pokazał się na placu gry.
Choć wynik na to nie wskazuje, to obrona Werewolves była lepiej ułożoną formacją. Jedyne punkty w tym meczu zdobył linebacker Sebastian Kusik, potężne uderzenia serwował przeciwnikom Osman Hózman-Mira-Sulkiewicz a na wyróżnienie zasługuje też grający „w obie strony” liniowy Łukasz Cyran. W nadchodzącym meczu obrona Wilkołaków zostanie postawiona przed wcale nie łatwiejszym zadaniem.
Swój pierwszy mecz Spartanie rozegrali w dalekim Szczecinie przeciw „nowej – starej” Husarii. Wyjazdowe zwycięstwo 33:12 w starciu z drużyną o której niewiele było wiadomo, prócz dwóch punktów, przyniosło bardzo potrzebny warszawianom spokój. Istotnym jest, że w boju sprawdzili się nowi zawodnicy. Pierwszoroczniacy weszli do składu w miejsce tych, którzy po sezonie licznie odeszli do Werewolves i mniej licznie do pierwszoligowca Warsaw Eagles. Najlepsze wrażenie w Szczecinie sprawiał linebacker Marcin Goc. Po tym meczu został nazwany Pogromcą Rozgrywających. Bardzo dobrze zgrał też liniowy Łukasz Mrozek. Po odejściu obu kopaczy doskonale w tej roli sprawdzał się Dariusz Marczak. Dobre przygotowania, zmieniona lista zagrywek, podparta kolejnymi wzmocnieniami organizacyjnymi poczynionymi przez zarząd klubu na drodze do PLFA I, pozwalają kibicom Spartans patrzeć w przyszłość z nadzieją.
Spotkanie pokaże stołecznym fanom, czy wraz ze zmianą logotypu zmieniony został też sposób gry. W dwóch poprzednich sezonach trener James Deacon opierał działania formacji ataku głównie na grze podaniowej. W Szczecinie spartańska ofensywa dość często występowała z trzema running backami co poskutkowało tym, że przyłożenia zdobyli trzej różni biegacze.
Nie jest tajemnicą, że relacje między Spartanami a Wilkołakami są napięte. Kibicom gwarantuje to zacięte twarde widowisko - prawdziwą futbolową wojnę. Organizatorzy przewidzieli mnóstwo dodatkowych atrakcji, m.in. pokaz starych samochodów i motocykli, koncert rock’n’rollowy i zawody sumo. Spotkanie poprowadzi piątka sędziów pod wodzą Dariusza Leoniaka. Wstęp na imprezę jest wolny. Wydarzenia towarzyszące rozpoczną się już o 12.30.
W niedzielę, 5 czerwca o godzinie 14:30, na boisku GKS Walka Makoszowy mieszczącym przy ulicy Jaskółczej 40 w Zabrzu, Warriors podejmą Tychy Falcons. Dla Wojowników ze Śląska będzie to pierwszy meczu w tegorocznej edycji Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II). Dla tyszan będzie to absolutny debiut w rozgrywkach ligowych.
W dwóch drugoligowych sezonach Wojownicy wygrali tylko jedno z 13 spotkań. Jedyny triumf odnieśli w 12 lipca 2009 roku, gdy w Sitkówce-Nowinie wysoko pokonali Scyzory Kielce. Teraz Warriors zapowiadają jednak walkę nie tylko o pierwsze od dawna zwycięstwo, ale bój o dużo wyższe cele.
Odmianę losów sportowych Warriors mają przynieść duże zmiany przedsezonowe – w tym roku doszło do sporych zmian w strukturze organizacyjnej klubu, ale także do gruntownej przebudowy składu. Trzon drużyny tworzy teraz 35 zdeterminowanych zawodników, którzy pod okiem trenera Wojtka Grzybka, uczciwie przepracowali przerwę między sezonami.
W drodze do PLFA Falcons rozegrali cztery sparingi, wygrywając dwa z nich. Pierwszy oficjalny mecz tyszanie rozegrali 7 listopada zeszłego roku, gdy na wyjeździe zagrali z Saints Częstochowa. Spotkanie drużyn, które w tym roku zmierzą się w spotkaniu rundy zasadniczej Grupy Południowej PLFA II, zakończyło się nieznacznym zwycięstwem Sokołów 14:13.
Rozegrany 26 marca tego roku rewanż nie był dla Falcons już tak udany. Święci triumfowali 12:0. Tyszanie dużo lepiej zaprezentowali się za to w sparingu z Broncos Sucha Beskidzka, drużyną, która w tym sezonie stanie w szranki ligowe dołączając do rozgrywek futbolu ośmioosobowego - PLFA 8.
Kwietniowe, wysokie zwycięstwo z Dzikimi Końmi przesłoniła jednak wyjazdowa porażka 8:20 w rozegranym 21 maja meczu z inną z drużyn, która w tym roku dołączyć do PLFA 8 - Tytanami Lublin.
Przed i w trakcie niedzielnego meczu nie powinno zabraknąć atrakcji. Spotkanie połączone jest z mocno reklamowanym w Zabrzu festynem rodzinnym, którego częścią będzie starcie Wojowników z Sokołami. Dla kibiców organizatorzy przygotowali konkursy, w których można wygrać atrakcyjne gadżety związane z Wojownikami ze Śląska.
W niedzielę, 5 czerwca o godzinie 14:30, na stadionie K.S. Prądniczanka przy ul. Św. Andrzeja Boboli 5 w Krakowie, zawodnicy Kraków Knights zagrają z Radom Rocks w ramach drugiej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II.
Gospodarze przystąpią do tego spotkania po wysokiej porażce z Gliwice Lions (6:40). W otwierającym sezon pojedynku Rycerze mieli kłopoty z konstruowaniem dobrych ataków (zawodziła zarówno gra podaniowa, jak i biegowa), a także z postawą formacji specjalnych. Obecnie są zmotywowani, żeby poprawić to na własnym terenie.
W niedzielnym spotkaniu Skały postarają się pokazać, że nie są już tym samym zespołem, który ukończył poprzedni sezon z bilansem 0-6 i zaledwie 26 punktami zdobytymi w ofensywie.
Krakowscy Rycerze powinni, więc mieć się na baczności: możliwe, że w drugiej kolejce (trochę niespodziewanie) znów przyjdzie im zagrać z pretendentem do czołowych miejsc w Grupie Południowej PLFA II.
źródło: Biuro Prasowe PLFA
Typy MLB 2012
typ 19
Texas Rangers - Kansas City Royals 1; 1.37
stawka 6j
Typy podane/trafione: 18/8
Postawione: 66,5j
Wygrane: 66,67
Zysk/strata: 0,17j
Yield: 0,25 %
Reklama
Facebook
USSports.pl
on Facebook



