Zapowiedź 3 kolejki PLFA II
25 czerwca 2011, 11:32; kategoria: inne; autor: Paweł Kordylewski
W ten weekend będziemy mieć okazję pooglądać zespoły występujące w PLFA II. Fani futbolu amerykańskiego mają do wyboru aż 6 spotkań - poniżej krótka zapowiedź każdego z nich.
W najbliższą sobotę, 25 czerwca, o godzinie 16:00 na Stadionie Stoczniowca przy ulicy Kolejowej 5 w Płocku miejscowe Mustangi zmierzą się z Husarią Szczecin w ramach trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Płocczanie zajmujący obecnie drugie miejsce w Grupie Północnej z dwoma zwycięstwami na koncie są jednym z tegorocznych faworytów do awansu. Mustangi prowadzone w tym sezonie przez Pawła Kęsego dobrze zaczęły sezon wygrywając starcia z 1. KFA Fireballs Wielkopolska 16:0 i z Torpedami Łódź 29:6. Husaria wystartowała nieco gorzej, w pierwszym spotkaniu ulegając Warsaw Spartans 12:33, natomiast w drugim po dogrywce pokonując Fireballs 12:6. Z bilansem 1-1 zajmuje czwarte miejsce w Grupie Północnej.
Płocczanie będą chcieli zakończyć rywalizację na pierwszym miejscu, pokonując wszystkich rywali i zaliczając perfekcyjny sezon. Ma to zagwarantować ofensywa prowadzona przez Macieja Łebkowskiego. Ta formacja słynie ze skutecznej gry biegowej, z którą nie radzili sobie dotychczasowi rywale. Akcje Marcina Malesy, Witolda Szpotańskiego oraz Łukasza Pietrzaka są dla przeciwników trudne do zatrzymania.
Zarówno jedna jak i druga drużyna zdecydowanie preferuje grę biegową z wykorzystaniem silnych, masywnych fullbacków. Za te zagrywki w Husarii odpowiada Jacek Kępski wraz z Wojciechem Jaźwińskim, Emilem Nawrockim i Pawłem Jarmoszewiczem. Jednak szczecinianie potrafią zaskoczyć rywali także podaniami. W tym sezonie Husarze zdobyli dwa razy więcej przyłożeń po dograniach w wykonaniu Leszka Ankutowicza, quarterbacka zespołu gości, niż po biegach.
Czy płocczanie stratują Husarzy w swojej drodze do awansu? A może to szczecinianie zatrzymają stado Mustangów? Dowiemy się już w sobotę! Wstęp na mecz jest bezpłatny.
W najbliższą sobotę, 25 czerwca, o godzinie 16:00 na Miejskim Stadionie Lekkoatletycznym przy ulicy Dąbrowskiego w Częstochowie miejscowi Saints zmierzą się z Warriors w meczu trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Rozgrywający swój debiutancki sezon w lidze Święci, nadal nie poznali smaku wygranej. W dotychczasowych dwóch meczach częstochowianie musieli uznać wyższość Radom Rocks i Gliwice Lions.
Warriors rozpoczęli sezon od wygranej z Tychy Falcons. Rozgrywany 5 czerwca w Zabrzu mecz pokazał, że drużyna zmierza w dobrą stronę – organizacyjnie i sportowo.
Kibiców Świętych na pewno nie ucieszy fakt, że w składzie gospodarzy sobotniego meczu zabraknie trzech zawodników, którzy odnieśli kontuzje w poprzednim meczu i nie zagrają w starciu z Wojownikami. Wojownicy zapowiadają, że do Częstochowy przyjadą w pełnym, jeszcze mocniejszym składzie, niż tym, którym dysponowali w swoim pierwszym meczu w sezonie.
W najbliższą sobotę, 25 czerwca, o godzinie 16:30 na stadionie Posnanii, mieszczącym się przy ulicy Słowiańskiej 78 w Poznaniu, 1.KFA Fireballs Wielkopolska podejmą Warsaw Werewolves w meczu trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Doświadczeni gospodarze sobotniego meczu na początku rozgrywek zaliczyli falstart. Dwie porażki – 0:16 z Mustangami i 6:12 z Husarią – w pierwszych kolejkach sezonu zasadniczego spowodowały to, że poznanianie muszą wygrać z beniaminkiem z Warszawy by utrzymać szanse awansu do play-off.
Presja po stronie, stawiającej pierwsze kroki na boiskach ligowych, drużyny Wilkołaków jest dużo mniejsza. Mimo dwóch wysokich przegranych w debiutanckim sezonie Werewolves z warszawskiego płyną optymistyczne zapowiedzi – Postawiliśmy już pierwsze kroki ligowe. Kolejne kroki wcale nie są łatwiejsze, ale ważne jest to, że jesteśmy dużo pewniejsi w tym co robimy. Dzięki temu należy spodziewać się, że zagramy dużo bardziej konsekwentnie niż w poprzednich spotkaniach – zapowiada Dawid Szurmiej, prezes Warsaw Werewolves.
Receptą na zwycięstwo, zdaniem poznanian, będzie „wyzerowanie” rywali w obronie i wymuszenie jak największej liczby strat. W ataku, Fireballs postarają się szanować piłkę bardziej, niż w ostatnich meczach. Wilkołaki zapowiadają postawienie na żelazną konsekwencję w obronie i zmotywowanie swoich zawodników do gry na najwyższym poziomie.
Dobrą informacją dla fanów futbolu amerykańskiego w stolicy Wielkopolski jest to, że Fireballs wystąpią w najmocniejszym zestawieniu. Pewne obawy kibiców warszawian może budzić to, że w składzie ich pupili zabraknie kilku graczy, którzy rehabilitują się po kontuzjach.
Dla Wilkołaków będzie to pierwszy w tym sezonie mecz poza stolicą.
W sobotę nie powinno zabraknąć atrakcji zarówno boiskowych i pozaboiskowych. Poznanianie zapowiadają, między innymi, atrakcyjne konkursy dla kibiców.
W niedzielę, 26 czerwca, o godzinie 12:30 na mieszczącym się przy ulicy Małachowskiego 5 w Łodzi stadionie CSiR miejscowe Torpedy podejmą Warsaw Spartans. Spotkanie rozstanie rozegrane w ramach trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Spartanie mają za sobą bardzo udany początek sezonu. Po wyjazdowym zwycięstwie – 33:12 - z Husarią, pokonali oni w derbach stolicy Warsaw Werewolves 54:6. Dzięki tym triumfom Spartans przewodzą w tabeli Grupy Północnej PLFA II.
Pierwsze dwie kolejki tegorocznych rozgrywek nie były tak udane dla Torped. Po wysokim, wyjazdowym zwycięstwie z beniaminkiem, łodzianie musieli uznać wyższość Mustangów z Płocka, przegrywając 6:29, przed własną publicznością.
Starcie ze Spartans da gospodarzom szansę na rehabilitację. O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo, gdyż to warszawianie uznawani są jednego z murowanych faworytów w walce o pierwszoligową promocję.
Mimo, spowodowanych kontuzjami, osłabień Torpedy potrafią grać widowiskowo, a co najważniejsze skutecznie. Rywale łodzian często zwracają uwagę na to, że drużyna ta ma bardzo zbalansowany atak i potrafi zaskakiwać swoich oponentów nieszablonowymi zagrywkami. Podobny styl gry zamierzają zastosować Spartanie.
Spartanie przygotowali dla swoich kibiców nie lada gratkę. Do Łodzi wyjedzie nie jeden, a dwa autokary. W drugim, za swoją drużyną, podążą kibice warszawian. To pierwszy tego typu wyjazd warszawskich kibiców futbolu amerykańskiego. Już tydzień później, ta nowa warszawsko-futbolowa tradycja najprawdopodobniej zostanie podtrzymana, gdy pierwszoligowi Warsaw Eagles pojadą do Wrocławia zmierzyć się w półfinale PLFA I z Devils Wrocław.
Przedmeczowa atmosfera w autokarze kibiców będzie na pewno bardzo dobra, gdyż Spartanie pojadą do Łodzi z pełnym składem.
W niedzielę, 26 czerwca, o godzinie 12:00 na mieszczącym się przy ulicy Struga 63 w Łodzi stadionie Radomiaka, miejscowi Rocks podejmą Gliwice Lions. Spotkanie rozstanie rozegrane w ramach trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Po efektownym triumfie w pierwszym meczu sezonu, w którym radomianie pokonali debiutujących w PLFA II Świętych, w drugiej kolejce drużyna doznała dotkliwej porażki. Starcie z krakowskimi Knights zakończył się 38-punktową porażką gospodarzy niedzielnego meczu.
Lwy z Gliwic, które rozegrają drugi z rzędu ligowy mecz wyjazdowy rozpoczęły sezon znakomicie. Zwycięstwa 40:6 z Knights oraz 39:3 z Saints, obecnie zapewniają Lions pierwsze miejsce w tabeli Grupy Południowej PLFA II.
Jeśli obrona Lwów zagra jak w poprzednich dwóch meczach, w których straciła w sumie, raptem, dziewięć punktów, to radomianie będą musieli znaleźć nie tylko sposób na zdobywanie punktów, ale też na zatrzymywanie znakomicie dysponowanej na początku sezonu ofensywy rywali.
Prócz przygotowanych dla kibiców konkursów z nagrodami, Skały zadbały też o dodatkowe atrakcje. Warto więc spędzić niedzielne popołudnie dopingując Rocks, którzy spróbują sprawić niespodziankę i ograć faworyta Grupy Południowej PLFA II.
W niedzielę, 26 czerwca, o godzinie 14:30 na mieszczącym się przy ulicy Świętego Andrzeja Boboli 5 w Krakowie, stadionie Prądniczanki, miejscowi Knights podejmą Tychy Falcons. Spotkanie rozstanie rozegrane w ramach trzeciej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II).
Faworyzowani krakowianie rozpoczęli tegoroczne rozgrywki od falstartu, przegrywając, 14 maja, z Gliwice Lions 6:40. Knights zrehabilitowali się jednak przed własną publicznością już trzy tygodnie później gromiąc Radom Rocks 44:6.
Rozgrywający swój debiutancki sezon w drugiej lidze tyszanie, w meczu inauguracyjnym ulegli wojownikom 10:25. – Postawiliśmy już pierwsze kroki ligowe. Z każdym meczem powinno być coraz łatwiej, gdyż w każdym meczu zdobywamy bezcenne doświadczenie. Dla wielu naszych zawodników, mimo rozegrania kilku sparingów przed sezonem, mecz w Zabrzu był debiutem futbolowym – mówi Jakub Jeszke, prezes Tychy Falcons.
Przed tyszanami bardzo trudne zadanie gdyż krakowianie nie przestają się zbroić - W poprzednich sezonach "słynęliśmy" z gry biegowej, w tym momencie mamy dwóch bardzo dobrych rozgrywający - Grzegorz Gofroń, który ostatnio pokazał że potrafi celnie podawać na naszych WR oraz nasz nowy zawodnik Angel Clemente który przyjechał do nasz z Hiszpanii (młodzieżowy reprezentant Hiszpanii, juniorski mistrz Hiszpanii 2011) - w połączeniu z doświadczonymi WR nasza gra podaniowa zaczęła przynosić jardy i punkty – mówi prezes Knights.
W tym roku przykładamy dużo większą wagę do organizacji meczów – w zeszłym sezonie bywało z tym różnie. Nareszcie znalazły się osoby, które chcą się temu poświęcić. Przygotowujemy i rozdajemy mały informator o lidze i naszym klubie. By kibice mogli bardziej poznać nasz sport zapewniamy komentatora – mówi prezes Knights.
W przeciwieństwie do meczu w Zabrzu, Falcons w Krakowie stawią się w pełnym składzie. Czy to pomoże pokonać faworyzowanych Rycerzy? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w niedzielę, późniejszym popołudniem.
źródło: Biuro Prasowe PLFA
Typy MLB 2012
typ 19
Texas Rangers - Kansas City Royals 1; 1.37
stawka 6j
Typy podane/trafione: 18/8
Postawione: 66,5j
Wygrane: 66,67
Zysk/strata: 0,17j
Yield: 0,25 %
Reklama
Facebook
USSports.pl
on Facebook



