Nasz polski “Power Ranking” po 1 tygodniu NFL cz.1
14 września 2011, 21:58; kategoria: NFL; autor: Jacek Urbańczyk
W 10 rocznicę wydarzeń 11 września 2001 na boiskach US zainaugurowali swój sezon regularny futboliści najdroższej ligi świata – NFL. Celowo użyłem przymiotnika „najdroższej” aby przypomnieć, że lockout, który zadręczał wszystkich nas – fanów futbolu przez ostatnie kilka miesięcy, to także walka o pieniądze: wielkie pieniądze właścicieli Ligi, dużo mniejsze graczy i olbrzymie całego tego futbolowego biznesu.

A jednak cała ta karuzela w końcu ruszyła. Ruszyła co prawda w cieniu 10 rocznicy 9/11 – celebrację tych wydarzeń można było oglądać na wszystkich stadionach NFL w ostatnią niedzielę i aż nadto było to widoczne na ulicach miast, gdzie przechadzały się wzmożone patrole policyjne. Skoro jednak wszystko znów się kręci pokuśmy się o ocenę 1 tygodnia NFL.
Być może ten nasz polski „Power Ranking” niektórych zaszokuje, ale wyniki ostatniego weekendu często zaskakiwały najwytrawniejszych analityków futbolu w US i poza kontynentem amerykańskim. Jeśli więc ktoś z Was ma w swoim Top 12 teamy takie jak: Colts, Chiefs albo Giants – niech pozbędzie się ich szybko. Prorokuję, że te zespoły już straciły szansę na postseason i najprawdopodobniej zakończą rozgrywki na ostatnich miejscach w swych dywizjach. Nie zapominajmy, że NFL to tzw. „passing league” a w związku z tym 4 spośród pięciu najlepszych zespołów tego rankingu ma elitarnych rozgrywających a ci znowu mają bogaty arsenał broni ofensywnej w swych szeregach i potrafią z tym arsenałem doskonale pracować i kierować nim.
32) Seattle Seahawks
Tak jak już zwróciłem uwagę, NFL to „passing league” a QB T. Jackson jest zaprzeczeniem tej formuły. Nie powinien być on liderem zespołu – po prostu nie nadaje się do tego. Jest bardzo małoefektywny i ja nie widzę możliwości, aby poprowadził swój team do zwycięstw. Linia ofensywna Seahawks jest bardzo słaba i nie pomoże jej nawet RB M. Lynch (ex-Bills), który zawsze walczył ze szczególną motywacją. Poza tym Seahawks byli jednym z najniżej klasyfikowanych teamów pod względem defensywy i podczas offseason nie zrobili nic, aby zmienić tę sytuację.
31) Tennessee Titans
Po wyrzuceniu coacha Jeffa Fishera i zwolnieniu QB Vince Younga – Titans oficjalnie rozpoczęli przebudowę i odbudowę zespołu. Nowy trener i dwaj koordynatorzy zaczęli wprowadzać nowe systemy do gry i czeka ich dużo pracy aby zaczęły one działać. Titans zatrudnili QB Matta Hasselbecka, który przyjął rolę korepetytora niedoświadczonego Jake Lockera – ten ostatni ma być suksesorem Hasselbecka.
30) Jacksonville Jaguars
Ten zespół zaszokował na minus wszystkich w sezonie 2011. Zaanonsowano jako wyjściowego QB Luke McCowna w zamian w miejsce zwolnionego Garrarda. Ten fakt, plus najgorszy zespół receiverów w Lidze, pozwala potwierdzić postawioną wyżej tezę. Nie dość, że RB R. Jennings znajduje się już w tej chwili na IR, to na dodatek nie wiadomo jaki jest naprawdę stan zdrowia M. Jones-Drew.
29) Cincinnati Bengals
Jeśli defensywa Bengals nie stanie się bardziej zdecydowana, zespół z Cincinnati uplasuje się na dłużej w ogonie teamów NFL. Myślę, że w tym przypadku świetnie pasuje powiedzenie, iż ryba psuje się od głowy. Właściciel , GM i car Bengals – Mike Brown wraz z trenerem M. Lewisem powinni odejść już lata temu bowiem nie potrafiliby poprowadzić efektywnie nawet grupy amatorów z Parku Humboldta w Chicago.
28) Kansas City Chiefs
Podobna sytuacja w Kansas City. Todd Haley nie powinien być głównym trenerem w żadnym z zespołów NFL. Chiefs są na prostej drodze do regresu w tym sezonie i jest jasne dlaczego. Domowa porażka z Bills w 1 tygodniu, to najlepszy dowód na potwierdzenie tego stwierdzenia. Na dodatek Matt Cassel nie powinien być w tym roku wyjściowym rozgrywającym w NFL. Jeden dobry rok w New England nie świadczy jeszcze o niczym. Na domiar złego dowiedzieliśmy się ostatnio, że safety Eric Berry ma sezon „z głowy” ze względu na kontuzję. I jeszcze jedno: strata Charliego Weisa – opuścił on zespół z prostej przyczyny: futbol w Kansas jest zbyt słaby.
27) Indianapolis Colts
No cóż – bez Peytona Manninga okazuje się, że tacy gracze jak RB J. Addai, WR P. Garcon czy WR A. Collie są po prostu bezwartościowi. Nie ma szans, aby 38 letni QB K. Collins mógł zastąpić świetnego Manninga. Błąd trenerów i GM, którzy nie potrafili przewidzieć tej sytuacji. Defensywa Colts to jedno, wielkie pobojowisko a więc fani teamu z Indiany muszą przygotować się w tym sezonie na najgorsze.
26) Miami Dolphins
W 2006 roku, gdy mieszkałem kilka mil od stadionu Dolphins, nie obejrzałem żadnego zwycięstwa tego zespołu! I od tej pory niewiele się zmieniło, a na bieżące rozgrywki też nie patrzę z optymizmem. Nie bardzo wierzę, że ciągle chory R. Bush odbuduje siłę ofensywy. A defensywa? Jaka defensywa pozwala rozgrywającemu przeciwnej drużyny rzucić podania na odległość 517 jardów?! Rezerwowi Miami to grupa futbolistów, która na pewno nie potrafi zadecydować o wygranej swojej drużyny. To wszystko nie nastraja optymistycznie – obym się mylił.
25) Carolina Panthers
Panthers zatrudnili jako trenera Rona Riverę i dwóch nowych koordynatorów. Jest jasne, że to następny team w przebudowie. Cam Newton okazał się dobrym wyborem (z rzuconymi 422 jardami pobił rekord Ligi jako debiutant), ale 1 tydzień jednak przyniósł porażkę. Linia ofensywna jest niezła, defensywa też solidna, ale C. Newton z trudnością znajduje odbiorców swoich podań. Być może w następnych tygodniach zespół z Karoliny powędruje wyżej w naszym rankingu, ale nie ma co liczyć, że w tym lub przyszłym roku wygra NFC South.
24) Denver Broncos
Tu przebudowa trwa już jakiś czas a największym problemem jest kogo zrobić liderem drużyny. Kyle Orton ostatnio stał się maszyną do turnovers, a w IV kwarcie kibice wywoływali nazwisko T. Tebowa. Inna sprawa, że nie ułatwia życia rozgrywającemu (ktokolwiek nim jest) obsada RBs i WRs – w Denver nie ma po prostu kto łapać podań.
23) Cleveland Browns
Brak konsekwencji w grze ofensywnej oraz słabe pokrycie w zmiennikach wyjściowego składu, to przyczyna dlaczego Browns nie zawojują zbyt wiele w tym sezonie. McCoy nie ma zrozumienia wśród odbiorców jego podań. No więc jeśli nie ma kto zdobywać punktów, a defensywa nie jest zbyt mocna utrzymać niski wynik spotkania – czego można oczekiwać po takim teamie?
22) New York Giants
Kontuzje poraziły Giants i to jest przyczyna dlaczego ten mocny zwykle team, znajduje się tak nisko w naszej klasyfikacji. To, że QB R. Grossman rzucił podania na odległość 305 jardów to nie jego zasługa, lecz wina CBs (kontuzjowani T. Thomas i P. Amukamara). Dodatkowo absencja DEs : O. Umenyiora i J. Tucka. Przypuszczam, że ten sezon bedzie ostatnim trenera Toma Coughlina.
21) Minnesota Vikings
7 kompletnych podań w 15 próbach na 39 jardów – niestety to zapis jednego z moich ulubionych QBs : D. McNabba. Jeden z najstarszych teamów NFL. Jeśli będą grali bez RB A. Petersona – to może być najgorszy sezon Vikings w ostatnich latach. Ale i tak jest to według mnie faworyt do ostatnego miejsca w NFC North.
20) St. Louis Rams
Następny zespół (poza Giants) , który znacznie został przetrzebiony przez kontuzje. Niedzielna porażka z Eagles przyniosła także utratę QB S. Bradforda (prawdopodobnie tylko na 1 mecz) i RB S. Jacksona. Poza tym dłużej na boiskach nie zobaczymy WR D. Amendolę (ulubiony cel Bradforda) i CB R. Bartella. Jeśli do tego dodamy trzech DBs, to obraz strat rzeczywiście jest przytłaczający. W pełnym składzie Rams stać nawet wygrać NFC West.
19) Buffalo Bills
Wielu analityków wciąż widzi Bills na dole tabel NFL, ja jednak uważam, że ten sezon może być dla graczy z Buffalo przełomowym. Być może jest to drużyna bez wielkich nazwisk, ale Bills mają broń, która może zatrwożyć najlepszych. QB R. Fitzpatrick i WR S. Johnson to według mnie jeden z najlepszych duetów w NFL. Do nich dookoptować należy świetnego biegacza RB F. Jacksona (znakomicie potrafi omijać i oszukiwać tackles), a RB C.J. Spiller jest niedużo gorszy. Ta czwórka może narobić kłopotów najlepszej defensywie. Słaby punkt Bills to defensywa, która osłabiona została przez kontuzje. Przypuszczam, że team z Buffalo stać na wygranie w tym sezonie 6 lub nawet 7 meczów.
18) Oakland Raiders
Trzy mocne punkty mają Raiders w tym roku: RBs – D. McFadden i M. Bush ; defensywę oraz special team w postaci kickera S. Janikowskiego (nie musze przypominać o jego rekordowym kopnięciu z 63 jardów w ostatnią niedzielę). Trener drużyny z Oakland poprowadzi swój team po raz pierwszy samodzielnie – powodzenia. Największy kłopot to młodzi receiverzy – ich brak doświadczenia osłabia siłę ataku Raiders.
17) Washington Redskins
Wiele niewiadomych w tym zespole. W ubiegłym sezonie przegrali kilka bardzo wyrównanych spotkań, ale to znak, że w tym roku ma prawo byc lepiej. Myślę, że nowa koncepcja zdobywania punktów oparta będzie na RBs (na czele z ogromnym Timem Hightowerem). Pytanie , czy dobrą decyzja jest uczynienie Grossmana liderem zespołu bowiem wszyscy pamiętamy jego chimeryczność w innych teamach. Natomiast defensywa jest według mnie w czołowej ósemce NFL i to daje drużynie Redskins nadzieje na playoffs.
Już jutro pierwsza szesnastka naszego rankingu.
Jacek Urbańczyk
Dział Amerykański PZFA
jacek1123@yahoo.com
źródło: własne
alien; 15 września 2011, 00:29;Świetny tekst! Fajnie się czyta takie zestawienia. Poproszę o więcej! :)
Typy MLB 2012
typ 19
Texas Rangers - Kansas City Royals 1; 1.37
stawka 6j
Typy podane/trafione: 18/8
Postawione: 66,5j
Wygrane: 66,67
Zysk/strata: 0,17j
Yield: 0,25 %
Reklama
Facebook
USSports.pl
on Facebook



