Logowanie użytkownika:
login
hasło
reklama
/ Osób przebywających obecnie na stronie:

Karty na stole - znamy terminarz i podział na ligi w PLFA

1 lutego 2012, 01:21; kategoria: ; autor: Max Niecki

Obrodziło ostatnio w newsy futbolowe z rodzimego podwórka, a najważniejszy z nich można by w zasadzie ująć w dwóch słowach - „Jest terminarz!” i to nim dzisiaj się zajmę.

Magiczne słowo – terminarz, czyli to na co wszyscy czekali, tworząc w międzyczasie spekulacje, domysły i setki pytań - kto gdzie zagra, w jakiej lidze, jakie drużyny, ile meczów i tak dalej i tak dalej. Odpowiedzi udzielono jeszcze więcej czasem wręcz absurdalnych aż do granic wytrzymałości.

Ale wracając do terminarza, oprócz samych dat mamy coś jeszcze – oficjalne potwierdzenie Związku jaki jest podział na ligi. Dotychczas trzymany w ukryciu (przynajmniej przed postronnymi obserwatorami) i dobrze chroniony dziś ujrzał światło dzienne i co się okazuje...

Lig mamy w nowym sezonie 3, a w zasadzie 4 chociaż czwarta liga prawdopodobnie będzie czymś w rodzaju rozgrywek pucharowych. Chodzi oczywiście o ósemki, które miały inaugurację w ubiegłym roku i sprawdziły się wyśmienicie.

Wracamy jednak do tradycyjnych lig i mamy: Ekstraklasę z 6 zespołami, której skład drużynowy już nie powinien nikogo dziwić dlatego też nie będę się teraz rozpisywał, a samą Ekstraklasą zajmę się w osobnym tekście.

Mamy również pierwszą ligę z ośmioma drużynami podzielonymi na 2 grupy, co gwarantuje każdej z drużyn rozegranie... sześciu meczów. Jak na mój gust trochę mało, tym bardziej, że do sezonu przygotowuje się przez 6 miesięcy, ale biorąc pod uwagę polskie realia czyli składy osobowe drużyn, budżety klubów, ilość sędziów to wydaje się to najlepsze z możliwych rozwiązań. Pierwszoligowcy powalczą o... Puchar PLFA, czyli kolejna nowość. Ci szczęśliwcy, którzy znajdą się w finale będą mieli „zaliczone” osiem występów w oficjalnych rozgrywkach w sezonie 2012.

Liga druga – ona również została podzielona na dwie grupy, podobnie jak w przypadku pierwszoligowców na Północ i Południe (swoją drogą już widzę dyskusje jakie się pojawią za jakiś czas, na temat sił poszczególnych grup, zarówno w pierwszej jak i drugiej lidze). W drugiej lidze wszystko jest moim zdaniem przemyślane najlepiej – czyli finaliści awansują ligę wyżej, drużyny z ostatnich miejsc z pierwszej ligi spadają do ligi drugiej, wszystko jak należy, pełna jasność.

Skład drużynowy poraża wręcz nowymi klubami... i z tego należy, co tam należy – trzeba się cieszyć, bo ilość beniaminków pokazuje jak szybko futbol rozwija się w Polsce, i że w zasadzie w każdej miejscowości jest potencjał i możliwość stworzenia klubu FA. Oczywiście trzeba sobie też szczerze powiedzieć, że nowe kluby to nie będą organizacje na poziomie, nie wiem Devils, Seahawks czy Eagles, ale gdzieś trzeba zacząć, a drugi front (nie licząc ósemek) będzie do tego najlepszym miejscem.

Jedyne co razi mnie w drugiej lidze to drużyna Diabłów i żeby doprecyzować, nie razi mnie sama ich obecność, ale sposób w jaki musieli kombinować aby zagrać. Osobiście bardzo się cieszę, że zagrają, szkoda tylko, że nie pod swoim oficjalnym szyldem. Niezrozumiałe dla mnie są powody , dla których Devils „B” nie mogli wziąć udziału w rozgrywkach, ale już Diabły (zapewne posiadające identyczny skład osobowy) mogą grać. Nie rozumiem i nie zrozumiem tego.

Wszędzie drużyny „B” traktowane są jako zaplecze pierwszej ekipy, gdzie ogrywają się młodzi, a starsi doświadczeni gracze wracają np. po kontuzjach, albo żeby odbudować formę. Tak jest np. w ligach piłkarskich. Żeby daleko nie szukać nomen omen Ekstraklasa i Młoda Ekstraklasa. W każdym meczu „Młodej” może zagrać maksymalnie 3 zawodników, którzy grają również w seniorskiej drużynie. Co więcej mogą zagrać podczas 1 weekendu w dwóch drużynach swojego klubu, ale pod warunkiem, że w seniorskiej drużynie grali krócej niż połowę meczu.Czy nie wystarczyło by zrobić ograniczenia, że podczas 1 kolejki spotkań dany zawodnik może wystąpić tylko w 1 drużynie swojego klubu? Po to są rezerwy, żeby z nich wyciągać wartościowych, utalentowanych zawodników – póki co w naszej lidze sens składów „B” jest zupełnie wypaczony. 

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację – podczas sezonu kontuzje łapie 4 reciverów Devils (oczywiście nie życzę im tego). Zamiast wziąć najlepszych chłopaków z rezerw, trenerzy muszą szukać gdzie indziej, przekwalifikowywać zawodników itp. Gdzie tu sens i logika? Mam nadzieję, że ktoś się nad tym głębiej zastanowi i w przyszłym sezonie zobaczymy już oficjalne drużyny „B” w naszej lidze.

Widzę, że trochę odszedłem od głównego wątku (no co ja poradzę, że emocjonuje mnie ta sprawa z drużynami „B”). Reasumując – mamy terminarz i podział ligi i pomimo, że trochę marudziłem powyżej, to mimo wszystko koncepcja rozgrywek, rozkład na grupy i na ligi jest chyba najlepszym rozwiązaniem, w którym udało się pogodzić interesy wszystkich zainteresowanych.

Z niecierpliwością czekam na pierwsze sparingi i start ligi, która w tym roku zapowiada się nad wyraz ciekawie.


źródło: plfa.pl/własne



Komentarze:
pazer; 1 lutego 2012, 09:44;
Jedna mała uwaga, w tym sezonie nikt nie spada z pierwszej ligi do drugiej.
Max Niecki; 1 lutego 2012, 10:02;
W sumie może i słusznie, bo jednak 4 drużyny w grupie to mało.
nowDzięki za wyłapanie - widocznie już myślałem o przyszłych sezonach z jasnym systemem spadków i awansów :)
AJ; 1 lutego 2012, 13:01;
Korekta - Diabły Wrocław nie stanowią Devils "B", a Diabły Wrocław. To czy w offseasonie będą jakieś ruchy kadrowe pomiędzy obiema tymi drużynami nie jest ważne. Ważne, że Diabły mają posiadać oddzielną osobowość prawną, treningi oraz sztab trenerski. Na takie warunki się zgodzili. Inne rozwiązanie byłoby niesprawiedliwe względem pozostałych drużyn. Liga jest wciąż za płytka, żeby móc wprowadzać składy "B" (analogia piłkarska jest nie na miejscu, bo składy "B" najlepszych teamów grają w 3, 4 albo i 5. lidze), natomiast miejscem dla drugich składów powinno być PLFA 8, które - jak sam zauważyłeś - sprawdziło się znakomicie.
zasluzony; 1 lutego 2012, 16:07;
Karty na zielonym stole juz sa dawno rozdane :D ciekawe z kim zagra WE w finale. Wstyd... oby tylko Giants pokazali Europie ,ze Polacy tez potrafia w to nakurwiac.
Max Niecki; 2 lutego 2012, 15:19;
@AJ - mnie się wydaje, że 3 klasy rozgrywkowe wystarczą, żeby umieścić w nich zarówno pierwszą drużynę jak i skład "B". Pierwsza ekipa gra w ekstraklasie, drugi skład w drugiej lidze. Przy czym dla składów "B" można by wprowadzić ograniczenie wiekowe np. że mogą grać tylko zawodnicy np. do 23 roku życia, albo rookies. Po to w końcu są składy "B" żeby ogrywać nowych, a nie żeby walczyć o awanse.
nowÓsemki to jednak nie to samo co gra w 11.
Nick: 2976 (przepisz kod):
Projekt graficzny: Mateusz Jakubowski, Kodowanie: Piotr Fert, CMS: demstudio.pl
Wszelkie prawa zastrzezone przez USSports.pl (2007-2011) / stat4u