Logowanie użytkownika:
login
hasło
reklama
/ Osób przebywających obecnie na stronie:

Valuebety

14 lutego 2010, 21:15; kategoria: Artykuly i Felietony; autor: Kacper Dukaczewski
Ten artykuł skierowany jest zarówno do osób zaczynających przygodę z bukmacherką, jak również do tych, którzy grają już dłuższy czas.
Pewnie każdy z Was przeglądając różne strony czy fora internetowe natknął się na pojęcie valuebeta. Z własnego doświadczenia wiem, że każdy początkujący typer nie zwrócił na nie większej uwagi, gdyż nie jest to żaden system 100% ani nic z tych rzeczy. Natomiast jeśli gracie kilka lat, zaczynacie zgłębiać różne tajniki zakładów bukmacherskich to prędzej czy później zainteresują Was właśnie valuebety i rzeczy z nimi związane. Ale może zacznijmy od podstaw.

Czym że jest owy valuebet??

Z ang value – wartość; bet - zakład; Czyli valuebet to nic innego jak wartościowy zakład. Nie chodzi jednak tutaj o to, że ktoś postawi grubą sumę na jakieś zdarzenie. Valuebet to inaczej opłacalny zakład. Zapewne wielu z Was (szczególnie początkujących) podczas wymyślania strategii jak ograć bukmachera zastanawiało się czemu nie da się obstawić wszystkich możliwości tak, żeby wyjść na plus. Tzn. są takie metody ale o tym w następnych artykułach. Grając u jednego bukmachera nie ma takiej możliwości, żeby obstawić zwycięstwo obu drużyn i remis i być na plus niezależnie od wyniku. Czemu?? Ponieważ bukmacherzy nie są instytucjami charytatywnymi i na każdy zakład nakładają swoja marżę. Wynosi ona zwykle od 2 do 10%. Jak ją obliczyć?? Nic prostszego. Wyjaśnię to na poniższym przykładzie:
Colorado Rockies - Philadelphia Phillies
Kursy:
1 – 1,95
2 – 1,80
Jak wiadomo kursy są odwrotnością prawdopodobieństwa. Jeśli zatem dodamy do siebie prawdopodobieństwo wygranej Colorado i szanse na zwycięstwo Philadelphii to powinniśmy otrzymać wynik równy 100% (ponieważ nie ma żadnej innej możliwości). Zróbmy więc to:

1/1,95 + 1/1,80 = 51% + 55% = 106% ??

Jak to możliwe, że dostaliśmy wynik większy niż 100%?? Przecież w matematyce coś takiego nie istnieje.
Owszem. W normalnym przypadku nie, ale tutaj mamy do czynienia z kursami, na które bukmacher nałożył swoją marżę. Czyli bukmacher zarabia 6% całkowitej sumy postawionej przez wszystkich graczy na dane zdarzenie niezależnie od wyniku.
I teraz najważniejsze:
ABY WYGRYWAĆ NA ZAKŁADACH BUKMACHERSKICH MUSIMY GRAĆ KURSY POZBAWIONE MARŻY
Tylko pytanie jak takie znaleźć???

Jest kilka odpowiedzi na to pytanie. Jeśli np. interesujesz się hokejem na lodzie, a w szczególności rozgrywkami NHL to uważnie śledząc wszystkie spotkania, i ciekawostki ligowe można znaleźć kursy przeszacowane. Jako znawca NHL zdobędziesz informacje, że w następnym meczu Colorado Avalanche będzie bez 2 podstawowych zawodników, bo powiedzmy złapali grypę. Może się zdarzyć że bukmacher nie będzie miał takiej informacji i wystawi kurs na Colorado jako faworyta. Ale Ty będziesz wiedział, że bez podstawowych zawodników Colorado nie ma szans i wtedy warto postawić na ich przeciwników. Oczywiście taki przykład jest wyjęty z kapelusza i powiem szczerze że w tak znanych ligach bardzo ciężko jest znaleźć informacje o których bukmacher nie wie. No ale jeśli np. jesteś fanem ósmej ligi brazylijskiej w hokeju na trawie to możesz być pewien że wiesz o niej dużo więcej niż bukmacher. Taka gra ma jeden minus. Musisz cały czas śledzić informacje ligowe, co jest czasochłonne.

Można zatem skorzystać z wielu serwisów internetowych, które podają valuebety. O ich skuteczności nie będę się rozpisywał, gdyż jej nie sprawdzałem. Tym razem dostajesz typy na tacy, wystarczy je zagrać. Ale trzeba liczyć się z tym, że będą to typy powiedzmy z 40 firm bukmacherskich. Czyli pieniądze trzeba mieć rozlokowane w minimum kilku z nich.

Następną metodą są programy wyszukujące value. Nie ma ich zbyt wiele na rynku, jednak pozwalają dostosować wyszukiwanie do własnych potrzeb. Sam jestem autorem jednego takiego programu, jednak nie chcę być posądzony o kryptoreklamę nie będę się o nim rozpisywał.

Jak już zaczniecie interesować się valuebetami zauważycie zapewne, że typy które uznawane są za valuebety mają zwykle bardzo wysokie kursy (>15). Czemu tak jest?? Wiadomo powszechnie, że faworyci wygrywają częściej niż outsiderzy. Dlatego często bukmacherzy lokują całą swoją marżę, (albo większą jej część) właśnie w kursach faworytów. Czyli większy zysk będą mieli wtedy, kiedy faworyt wygra. Co za tym idzie kursy na outsiderów puszczają „po kosztach” bo i tak większość graczy nie będzie ich obstawiać. Dlatego łatwiej jest znaleźć valuebeta po kursie powiedzmy 22 niż takiego po kursie 2,0.
Mam nadzieję, że przybliżyłem wam nieco temat valuebetów. Podsumowując, aby wygrywać na zakładach należy grać właśnie typy value. Każdy typer, który utrzymuje stały zysk gra właśnie valuebety (oceniając prawdopodobieństwo lepiej niż bukmacher).


Autor: Kacper „Dukat” Dukaczewski


źródło: Własne


Komentarze:
Brak komentarzy

Nick: 7426 (przepisz kod):
Projekt graficzny: Mateusz Jakubowski, Kodowanie: Piotr Fert, CMS: demstudio.pl
Wszelkie prawa zastrzezone przez USSports.pl (2007-2011) / stat4u