Logowanie użytkownika:
login
hasło
reklama
/ Osób przebywających obecnie na stronie:

Niedziela-zapowiedź

14 marca 2010, 18:36; kategoria: NBA; autor: Kosma Bisanz
W niedzielę uwagę kibiców NBA przykuwa szczególnie jedno spotkanie. W Quicken Loans Arena Cavaliers podejmować będą Boston Celtics.



Cleveland przystępuje do dzisiejszego pojedynku jako drużyna z najlepszym bilansem zarówno ogólnym, jak i meczów u siebie, gdzie Cavs przegrali ledwie 4 z 32 meczów. Do składu Cavaliers powrócił już po tygodniowej absencji LeBron James, i choć z Philadelphią nie zagrał nadzwyczajnego spotkania, to jego 23 punkty, 10 asyst i 6 zbiórek znacząco przyczyniło się do wyjazdowej wygranej. Pod nieobecność Antawna Jamisona ciężar gry wziął na siebie także do niedawna drugi strzelec zespołu, Mo Williams (21 pkt). Kolejny dobry mecz z ławki rozegrał Anderson Varejao, zdobywając double-double, z 12 punktami i 12 zbiórkami. Lecz patrząc przez pryzmat ostatnich spotkań, trzeba wyróżnić Delonte Westa, który wręcz podwaja swoje średnie!. Ostatnie 3 spotkania to kolejno 27, 16 i 17 punktów Westa, przy sezonowej średniej na poziomie...dziewięciu. Do tego dochodzi spora liczba asyst-krótko mówiąc West jest w formie i jeśli utrzyma tę dyspozycję to będzie niezwykle groźny i dziś. Pomimo braku Shaquilla O'Neala, zaskakująco dobrze radzi sobie defensywa Cavs, bowiem w 6 kolejnych meczach ekipa Mike'a Browna nie straciła więcej niż 95 punktów.


Boston przyjeżdża do Cleveland po trudnym dla siebie okresie, ponieważ porażki z Nets, Bucks czy wysoka z Grizzlies obnażyły przed całą ligą słabości niedawnych mistrzów NBA. Wymęczone zwycięstwa nad Pistons czy Wizards również nie poprawiły nastroju w szeregach Celtów, lecz ostatni mecz Bostonu może wlać odrobinę nadzieji w serca kibiców Celtics. W Boston Garden gospodarze pewnie pokonali Indiana Pacers, i w końcu drużyna Doca Riversa zanotowała dobre skuteczności, zarówno z gry, jak i za trzy punkty. Zwłaszcza to drugie może cieszyć, tym bardziej, że "trójki" nie raz były elementem, w którym Celtics się wręcz kompromitowali, pomimo obecności w składzie specjalistów w tym elemencie, Pierce'a i Allena. Trzeba jednak zaznaczyć, że największa w tym zasługa świeżo sprowadzonego z Knicks Nate'a Robinsona, który trafił 5 z 6 takich rzutów, a jego wpsarcie z ławki kolejny raz wlało spokój w szeregi zespołu. Kolejny dobry mecz rozegrał Rajon Rondo, który jako jedyny z Celtów spisuje się w przekroju całego sezonu bez zarzutów. Wreszcie dobry mecz rozegrał Paul Pierce, po tym jak w spotkaniach z Milwaukee i Memphis trafił w sumie 7 z 21 rzutów. Dobrym prognostykiem przed meczem z Cavs jest fakt, iż na wyjazdach Boston sprawuje się więcej niż dobrze, o czym przekonali się nie tak dawno Cavaliers, którzy ulegli Bostonowi 89-95.


Faworytem meczu muszą być obecnie najlepsi w lidze Cavaliers, którzy u siebie przegrywają od święta. Celtics zagrali dobry mecz z Indianą, jednak Pacers to niezbyt wymagający rywal, i wciąż tak naprawdę nie wiadomo w jakiej dyspozycji są obecnie Celtics. Niezależnie od tego, szykuje nam się kolejny szlagier w NBA, który na pewno warto zobaczyć.

14.03.2010, 18:00 Milwaukee - Indiana
14.03.2010, 20:30 Cleveland - Boston
14.03.2010, 23:00 Miami - Philadelphia
14.03.2010, 23:00 Orlando - Charlotte
15.03.2010, 00:00 Oklahoma City - Utah
15.03.2010, 02:00 Phoenix - New Orleans
15.03.2010, 02:00 Sacramento - Minnesota
15.03.2010, 02:00 Portland - Toronto

źródło: własne


Komentarze:
Brak komentarzy

Nick: 5954 (przepisz kod):
Projekt graficzny: Mateusz Jakubowski, Kodowanie: Piotr Fert, CMS: demstudio.pl
Wszelkie prawa zastrzezone przez USSports.pl (2007-2011) / stat4u