Podsumowanie meczów w MLS
5 kwietnia 2010, 23:19; kategoria: inne; autor: Roch Bogłowski
Od czwartku do soboty mieliśmy 5 kolejnych spotkań w Major Soccer League.
Los Angeles Galaxy - Chivas USA 2:0
Wielka trójca z Galaxy zrobiła swoje w tym meczu. Edson Buddle zdobył dwa gole po podaniach Londona Donovana, a Donovan Ricketts zachował czyste konto broniąc dwa strzały w światło bramki. Los Angeles wygrało pierwsze dwa spotkania sezonu pierwszy raz od 2002 roku. Najlepszej okazji dla Chivas nie wykorzystał Jesus Padilla. W barwach gości zadebiutował ich pierwszy wybór w drafcie Blair Gavin. Galaxy są liderem Konferencji Zachodniej.
Houston Dynamo - Real Salt Lake 2:1
Przykra wiadomość dla fanów Dynamo oraz reprezentacji USA gdyż w 28 minucie spotkania ucierpiał napastnik Brian Ching. Kilkanaście minut wcześniej prowadzenie gościom dał Javier Morales po asyście Kylea Beckermana. W drugiej połowie Houston miało dwa karne i oba wykorzystało za sprawą Brada Davisa.
DC United - New England Revolution 0:2
United mają póki co wielki problem ze zdobywaniem goli. W tym meczu oddali aż 12 strzałów przy 8 goście, a przegrali spotkanie nie strzelając bramki. Bohaterem Revolution okazał się wprowadzony do gry w 68 minucie Kenny Mensally. Najpierw w 80 minucie wykorzystał podanie Chrisa Tierneya, a 2 minuty później popisał się znakomitym uderzeniem z 18 metrów.
Colorado Rapids - Chicago Fire 2:2
Już w 14 minucie spotkania prowadzenie gospodarzom dał Omar Cummings. Kilka minut później wyrównał Collins John po podaniu Marco Pappy. Rapids odzyskali prowadzenie jeszcze przed przerwą, rzut karny wykorzystał etatowy snajper zespołu z Denver Conor Casey. Sześć minut po wznowieniu gry sędzie niesłusznie podyktował karnego dla Fire. Szansę wykorzystał Brian McBride i mecz zakończył się remisem.
Seattle Sounders - New York Red Bulls 0:1
Zakończyła się prawie dwuletnia passa bez wygranej na wyjeździe Red Bulls. Jedynego gola w 21 minucie meczu strzelił w zamieszaniu podbramkowym Macoumba Kandji. Znakomicie spisywał się bramkarz NY Bouna Coundoul ratując zespół po strzałach Ljungberga, Marshalla, Evansa czy Alonso. Red Bulls dzięki temu zwycięstwu są liderem Konferencji Wschodniej.
źródło: własne
kola; 6 kwietnia 2010, 08:59;Nie wiecie czy można gdzieś oglądać MLS. Chętnie zobaczyłbym jakiś mecz. Ciekaw jestem jak to wygląda w stanach.





