Stanley Cup PlayOffs 2010 - zapowiedź
14 kwietnia 2010, 12:44; kategoria: NHL; autor: Paweł Piętka
Przed nami najważniejsza część sezonu w najlepszej hokejowej lidze świata. Dziś w nocy rozpoczynają się Play Offy w których o Puchar Stanleya walczyć będzie 16 zespołów, po 8 najlepszych z każdej konferencji.
Sezon regularny przyniósł wiele miłych zaskoczeń jak i też rozczarowań występami co poniektórych drużyn. Zdecydowanie najlepszą drużyną w lidze okazał się team Washington Capitals , który przez dłuższy czas przewodził ligowej tabeli i pewnie utrzymał swoją przewagę do końca. Warto zaznaczyć, że drużyna ze stolicy była jedną z najbardziej widowiskowych w tym sezonie. Potrafili seriami wygrywać spotkania, strzelać masę bramek, a co najważniejsze tworzyć wspaniałe widowiska jak choćby to, kiedy u siebie przegrywając z Pittsburghiem 1:4 udało im się doprowadzić do dogrywki, a później do końcowego zwycięstwa. Oczywiście Capitals zostali najlepszą drużyną na wschodzie. Tym czasem na zachodzie mino najlepszej drużyny dzierżą zawodnicy San Jose Sharks, którzy zaledwie o jeden punkt wyprzedzili Chicago Blackhawks.

versus 
Wspomniany przeze mnie najlepszy team ligi spotka się pierwszej rundzie z Montrealem Canadiens. Dużo wskazywało na to, że kibice Caps będą mieli powtórkę z rozrywki, gdyż blisko zajęcia 8 miejsca byli zawodnicy New York Rangers. Niestety Strażnicy nie zdołali w decydującym meczu pokonać Philadelphii Flyers i nie awansowali do Play Offów. Montreal w tym sezonie prezentuje się różnie. Grał dość nie równo, ale mimo dość słabej końcówki sezonu udało im się awansować do najlepszej ósemki na wschodzie. Najmocniejsze strony obu ekip? Z pewnością ofensywa po stronie Capsów, zaś bramkarze po stronie Habs. W sezonie regularnym obie drużyn mają bilans zwycięstw i porażek w meczach między sobą identyczny, gdyż zarówno Caps jak i Habs wygrali po dwa mecze.
Typ redakcji: 4-1 dla Capitlas
versus 
Konfrontacja drugiej z siódmą drużyną w Konferencji Wschodniej. Devils oprócz kilku załamań formy naprawdę bardzo solidnie się w tym sezonie prezentowali. Flyers troszkę w kratkę, ale na koniec sezonu mimo kilku dość znaczących osłabień potrafili wywalczyć sobie miejsce w Play Off. Warto zaznaczyć niesamowitą końcówkę Lotników, kiedy to w ostatnim meczu po rzutach karnych pokonali New York Rangers i właśnie ta wygrana pozwoliła im na awans. Z mocnych stron obu drużyn należy wymienić dobrą defensywę z Martinem Brodeurem na czele w drużynie Diabłów oraz kilku dobrze ofensywnie usposobionych ofensywnie graczy w Flyers. Co ciekawe w sześciu meczach sezonu regularnego Devils zaledwie raz wygrali z zawodnikami z Philadelphii.
Typ redakcji: 4-2 dla Devils
versus 
Rewelacyjnie spisujących się w tym sezonie zawodników Buffalo Sabres czeka w pierwszej rundzie Play Off walka z ubiegłorocznym zaskoczeniem czyli Boston Bruins. Ekipa Szabel może uznać sezon regularny do bardzo udanych, pewne zwycięstwo w Northeast Division i naprawdę bardzo ładna gra. Niedźwiadki natomiast po dość słabym sezonie końcówkę mieli bardzo dobrą i dzięki temu udało im się zająć szóstą lokatę w East Conference. Mecze w tej parze nie powinny przynosić zbyt wielu bramek, ponieważ spotkają się druga z czwartą defensywą w lidze. Naprzeciw siebie wystąpią rewelacyjni bramkarze Ryan Miller oraz Tuukka Rask. Bilans pojedynków pomiędzy oboma drużynami w sezonie zasadniczym na korzyść Bostonu, który wygrał 4 z 6 spotkań.
Typ redakcji: 4-3 dla Buffalo
versus 
Według klasyfikacji po części grupowej sezonu para Pens kontra Sens powinna wydawać się najbardziej wyrównana. Jednak warto tutaj zaznaczyć, że Pingwiny wyrastają powoli na specjalistów od Play Off co powoduje, że przed graczami Ottawy bardzo ciężkie zadanie. Pens przegrali wyścig o zwycięstwo w Dywizji Atlantyckiej z Devils i dzięki temu do Play Off startują z czwartej pozycji co jest zdecydowanie lepszym rezultatem niż w ubiegłym sezonie po tej fazie. W moim odczuciu Crosby, Malkin i spółka powinni pierwszą rundą Play Off przejść bez najmniejszych problemów. Ottawa i tak już pokazała dużo, przede wszystkim, że rozbicie tercetu Spezza, Alfredsson, Heatley nie odbiło się na tyle mocno, żeby nie potrafili awansować do Play Off. Warto też dodać, że tego pierwszego nie było kilka dobrych tygodni z powodu kontuzji, a i tak Ottawa zwyciężała. Podobnie jak w pierwszej parze, którą wymieniłem obie drużyny podzieliły się zwycięstwami w sezonie regularnym, gdyż obie wygrały po dwa mecze.
Typ redakcji: 4-1 dla Pittsburgha

versus 
Pora przenieść się teraz do Konferencji Zachodniej i rozpocząć przegląd par. Pierwsze miejsce zajęli tam jak już wspominałem zawodnicy Rekinów z San Jose. Los spowodował, że pierwszą fazę rozegrają z Colorado Avalanche. Do gry San Jose trudno się przyczepić, podobnie jak w wielu drużynach nie zawsze im się wiodło, ale mimo wszystko każda drużyna w lidze musiała się ich obawiać. Colorado natomiast miało bardzo dobry start oraz pierwszą część sezonu. Później nieco osiedli na laurach co spowodowało, że musieli do końca walczyć o najlepszą ósemkę z Calgary. Szczerze wątpię, aby w takiej formie mogli przeciwstawić się San Jose. Tym bardziej, że zawodnicy z zachodniego wybrzeża będą chcieli zrehabilitować się za wpadkę z poprzednich Play Offów, kiedy to odpadli w pierwszej rundzie. Wyniki w regularnego przewidują wyrównaną rywalizację jednak według mnie może się ona skończyć nawet w czterech spotkaniach.
Typ redakcji: 4-0 dla San Jose
versus 
Druga i siódma ekipa w Western Conference czyli Chicago Blackhawks oraz Nashville Predators. Chicago sezon z pewnością udany, przegrana zaledwie jedynym punktem konferencja, dość równy i solidny poziom. Nashville może bez szału, ale mimo wszystko ich udział w Play Offach już od dłuższego czasu nie był specjalnie zagrożony. Czy ich gorsza postawa może mieć wpływ na zaprezentowanie się z Chicago? Wydaje mi się, że są w stanie ugrać jakiś mecz, może dwa, ale z pewnością ciężko będzie przejść do półfinałów. Chicago z młodymi chłopakami, ale już wzmocnionymi przed sezonem doświadczonymi graczami daje teraz bardzo dobry efekt. W sześciu meczach w tym sezonie górą Blackhawks, którzy wygrali 4 z 6 pojedynków.
Typ redakcji: 4-1 dla Chicago
versus 
Orki to oczywiście drużyna, która w tym sezonie grała najdłuższą serię wyjazdową z powodu rozgrywania w ich hali turnieju Igrzysk Olimpijskich. Formę jaką wówczas zaprezentowali na pewno trzeba chwalić tak jak ich trzecią pozycję w konferencji. Kings ostatecznie na szóstej pozycji i można powiedzieć optymalnie jak na ich warunki. Według mnie mają dość duże szanse powalczyć u siebie w Los Angeles, ale w Vancouver będzie niezmiernie ciężko. Czy bracia Sedin będą w takiej formie jak w sezonie regularnym? Kto okaże się lepszym bramkarzem, doświadczony Luongo czy młodzian Quick? W sezonie regularnym górą w 3 z 4 spotkań zawodnicy Vancouver i jest duże prawdopodobieństwo, że podobnie będzie i tym razem. Jednak spośród wszystkich 3 par na zachodzie jakie wymieniłem w tej konfrontacji powinno być zdecydowanie najwięcej emocji
Typ redakcji: 4-2 dla Vancouver
versus 
Ostatni pojedynek na zachodzie to mecz rewelacji sezonu Phoenix Coyotes z finalistą ubiegłorocznego sezonu czyli Detroit Red Wings. Phoenix dzięki czwartej lokacie w konferencji zapewnili sobie cztery mecze u siebie w pierwszej rundzie. Może to powodować, że ich szansę na awans znacznie wzrastają. Jednak z drugiej strony Czerwone Skrzydła, które końcówkę sezonu miały wyśmienitą i znów pokazały, że w tym sezonie po raz kolejny chcą walczyć o miano najlepszej ekipy w NHL. Na co stać młodych zawodników prowadzonych przez Dava Tippetta? Według mnie na pewno na walkę i może na sprawienie sensacji jaką bez wątpienia byłoby wyeliminowanie Red Wings już w pierwszej rundzie. Wyniki z regularnego wskazują, że są ku temu przesłanki, gdyż w czterech meczach mieliśmy dwa zwycięstwa Kojotów oraz dwa Czerwonych Skrzydeł. Jednak jako redakcja uważamy, że po niezwykle zaciętych i dramatycznych bojach do półfinałów awansują zawodnicy Detroit.
Typ redakcji: 4-3 dla Detroit
Podsumowując rozważania zapowiadają się bardzo ciekawe spotkania. Mam nadzieję, że dostarczą nam one niesamowitych emocji i dzięki temu będziemy jeszcze bardziej oczekiwać meczów półfinałowych. Przypominamy, że pierwsze spotkania już dziś , start 1:00 czasu polskiego, kiedy na lód wyjadą zespoły z Pittsburgha i Ottawy.
źródło: własne / foto: nhl.com



Junglist_one; 14 kwietnia 2010, 17:35;

