Flyers w finale, Bruins w szoku
15 maja 2010, 10:15; kategoria: NHL; autor: Rafał Galbierz
W serii spotkań półfinałowych Konferencji Wschodniej drużyna Boston Bruins prowadziła 3:0. W decydującym o losach rywalizacji siódmym spotkaniu również prowadziła 3:0. Pomimo tego w finale Konferencji, przeciwko Montreal Canadiens, zagrają Lotnicy! Dzięki niesamowitej determinacji udało im się zapisać na kartach historii.
Bruins prowadzili 3:0 już po 14 minutach pierwszej tercji i w tym momencie ich udział w finale wydawał się pewny. Flyers jednak już wcześniej udowodnili, że zawsze walczą do końca. Jeszcze w pierwszej tercji bramkę strzelił van Riemsdyk. W drugiej po jednej dołożyli Hartnell i Briere. Straty zostały odrobione. Decydującą o zwycięstwie 4:3 bramkę strzelił na siedem minut i 8 sekund przed końcem spotkania Simon Gagne. Drużyna z Bostonu nie była w stanie zrobić nic więcej. Flyers, w których nikt nie wierzył w momencie kiedy przegrywali trzeci mecz półfinałowy, awansowali do finału na Wschodzie.
Odrabiając stratę trzech bramek w siódmym spotkaniu rywalizacji Philadelphia została trzecią drużyną w historii, która zdołała odrobić takie straty i pierwszą, która zrobiła to w czasie regulaminowym. Są również trzecim w historii zespołem, który przegrywając w serii spotkań 3:0 zdołał wygrać całą rywalizację; wcześniej dokonali tego Toronto Maple Leafs w 1942 i New York Islanders w 1975.
Pierwsze finałowe spotkanie przeciwko Canadiens już niedzielę. Rywalizacja tradycyjnie toczyć się będzie do czterech zwycięstw.
źródło: własne





