Logowanie użytkownika:
login
hasło
reklama
/ Osób przebywających obecnie na stronie:

Piątek w NBA - zapowiedź

12 listopada 2010, 17:39; kategoria: NBA; autor: Kosma Bisanz
W nocy z piątku na sobotę 9 meczów, z czego najciekawiej zapowiada się chyba spotkanie Oklahomy z Portland:





vs


Utah (5-3) przyjeżdża do Philips Arena po dwóch imponujących wygranych na Florydzie, z Heat i Magic, pomimo straty odpowiednio 19, i 18-punktowej, a zwycięstwa te poprzedziła wygrana nad Clippers, w którym to meczu także Jazz przegrywali dwucyfrową liczbą punktów. Od kiedy wprowadzono zegar rzutów, żadnej drużynie nie udała się sztuka wygrania 3 kolejnych spotkań po odrobieniu ponad 10-punktowych strat. Deron Williams notuje w trakcie tej serii zwycięstw średnio 27 oczek przy ponad 11 asystach, jednak w starciach z Hawks jego średnie to jedynie 12 punktów.
Hawks (6-3) rozpoczęli sezon od 6 wygranych, by w 3 kolejnych meczach nie sprostać kolejno,Suns, Magic i Bucks. O ostatniej wpadce z Bucks zaważyły druga i trzecia kwarta, które to Hawks przegrali w sumie 33-67. W meczach przeciwko Orlando i Milwaukee "Jastrzębie" zanotowały łącznie tylko 6 bloków, podczas gdy średnia samego Josha Smitha to ponad 3 zbite piłki.

Typ:Utah

vs


Spotkanie to zapowiada przede wszystkim dużo punktów. Indiana (3-3) do meczu przystępuje po pogromie Nuggets 144-113, w którym Pacers pobili swój rekord punktów w mecz, i prawdopodobnie rekordy ilości trafionych rzutów pod rząd (20) i skuteczności w kwarcie (95%). Aż 6 koszykarzy gospodarzy zanotowało w tamtym meczu 16 lub więcej punktów, w tym 31 Mike Dunleavy, a rozgrywający Darren Collison 29.
Rockets (1-6) są największym rozczarowaniem początku sezonu, a do fatalnego bilansu doszła jeszcze kontuzja centra Yao Minga, którego nie zobaczymy dziś na parkiecie. Rockets to obecnie druga najwięcej punktująca ekipa ligi, jednocześnie najgorsza defensywa (śr. 110 traconych punktów). Zapowiada się więc prawdziwa strzelanina w Conesco Fieldhouse.

Typ: Houston

vs


Dallas (5-2) wygrało 4 z ostatnich 5 spotkań, głównie za sprawą wzorowej defensywy, która jest niespodziewanie...drugą obroną całej ligi. Coraz większa w tym zasługa Tysona Chandlera, notującego średnio 8 zbiórek w 26 minut gry, i rzucającego z wzorowymi skutecznościami z gry (74%) i na linii rzutów osobistych (90%).
Philadelphia (2-6) notuje kiepski początek sezonu, a sytuacji nie poprawiają kontuzje. Andre Iguodala może dziś opuścić kolejne spotkanie, a do kontuzji swojego najlepszego defensora doszedł uraz Lou Williamsa, którego prawdopodobnie także nie zobaczymy dziś w akcji. Na pocieszenie dla fanów Sixers w dobrej dyspozycji pozostaje Elton Brand, który najpierw po raz pierwszy od przeszło 3 sezonów rzucił 2 trzech kolejnych meczach 20 lub więcej oczek, a w ostatnim meczu z Thunder do 17 oczek i 9 zbiórek dołożył 5 asyst.

Typ: Dallas

vs




Oklahoma (4-3) postara się dziś o drugie zwycięstwo nad Blazers w odstępie tygodnia, kiedy to pokonała dzisiejszych rywali po dogrywce 107-106. Ostatnia wygrana nad Sixers, to dzieło nikogo innego jak motoru napędowego Thunder, duetu Durant - Westbrook. Każdy z nich zanotował w tamtym meczu po 31 oczek. Niewykluczone, że podobne statystyki osiągną i dziś, bowiem w ostatnim meczu przeciwko Blazers każdy z nich zanotował równo po 28 punktów. Można spodziewać się dziś częstych wędrówek szczególnie Kevina Duranta na linię rzutów osobistych, z której to Thunder są najskuteczniejszym zespołem całej ligi (87%). Durant, najlepszy strzelec ligi, w ostatnich 3 meczach trafił w sumie aż 30 z 31 oddanych osobistych, i niewątpliwe jego wbicia pod kosz będą najtrudniejszym orzechem do rozgryzienia dla gości z Portland.
Blazers (6-3) po laniu od mistrzów ligi, Lakers, odbili sobie na Pistons, pokonując "Tłoki" 100-78. Brandon Roy znów narzeka na problemy z operowanym kolanem, dlatego możliwe, że i dziś przebywać będzie mniej minut na parkiecie. Blazers, najbardziej pokrzywdzona przez kontuzje ekipa ligi nie może sobie pozwolić, by na tym etapie sezonu stracić kolejnego kluczowego gracza.
Portland to obecnie szósta obrona ligi, co niewątpliwie jest dużą zasługą Marcusa Camby'ego (prawie 11 zbiórek w 29 minut gry), wspieranego przez LaMarcus Aldridge'a (aż 17 zbiórek przeciwko Pistons). Serge Ibaka i Nenad Krstic z Thunder będą mieli więc dziś ciężkie zadanie, bowiem obaj łącznie przeciwko Sixers zanotowali...11 zbiórek, a Serb w 3 ostatnich meczach zanotował ich mniej, niż Aldridge w jednym.

Typ: Oklahoma




źródło: NBA.com / własne


Komentarze:
Brak komentarzy

Nick: 8731 (przepisz kod):
Projekt graficzny: Mateusz Jakubowski, Kodowanie: Piotr Fert, CMS: demstudio.pl
Wszelkie prawa zastrzezone przez USSports.pl (2007-2011) / stat4u