Sobota w NBA - zapowiedź
20 listopada 2010, 21:41; kategoria: NBA; autor: Kosma Bisanz
Noc z soboty na niedzielę to 9 kolejnych meczów w NBA, w tym kilka pojedynków czołowych zespołów obecnego sezonu.
vs 
Oba zespoły na tym etapie sezonu zaliczyły już ładnych kilka bardzo pewnych, odniesionych dwucyfrową przewagą, zwycięstw, i o ile w przypadku Magic jest to norma, o tyle już postawa Pacers (5-5) jest sporym zaskoczeniem. 4 z 5 zwycięstw klubu z Indiany to wygrane 13 lub więcej oczkami, jednocześnie tylko 2 z 5 porażek zostały poniesione w takich rozmiarach. Pacers są jednocześnie...najczęściej blokującą drużyną ligi. Formą bryluje zwłaszcza Danny Granger, który jest obecnie tuż za czołówką najlepszych strzelców ligi.
Orlando(8-3) przyjeżdża do Conesco Fieldhouse podbudowane zwycięstwem nad Suns, które równie dobrze mogło się zakończyć pogromem osłabionych brakiem Steve'a Nasha gości. Wyjazdy jednak są póki co małą zagadką jeśli chodzi o Orlando. Z jednej strony Magic, po laniu jakie dostali w hali Miami, wygrali 2 kolejne mecze, jednak 3 i 1-punktowa wygrane odniesione kolejno kosztem Bobcats i Nets raczej wrażenia nie robią, a wyjazdowa średnia 84 zdobywanych punktów jest najniższą w całej lidzie.
Typ: Orlando
vs 
Dla Dallas (7-4) będzie to spotkanie back-to-back, po wczorajszej porażce domowej z Bulls. Kolejny świetny mecz Dirka Nowitzkiego, a mówiąc ściślej najlepszy w tym sezonie, zakończył się kolejną porażką Mavericks. 36 punktów to dorobek Niemca (wcześniej 30), zdobytych 15 trafionymi rzutami na 25 oddanych, co ciekawe, tyle samo rzutów, przy 45 próbach trafiła cała reszta zespołu. Dallas przegrało 3 z 5 meczów gdy Nowitzki był pierwszym strzelcem drużyny, gdy Dirk zdobywał w granicach 20 oczek - wygrało 5 z 6. Pozytywem spotkania z Bulls jest na pewno zatrzymanie kolejnego rywala poniżej 90 punktów, co sprawia, że Mavs to obecnie druga obrona ligi.
Atlanta (8-4) po serii 4 porażek odpowiedziała 2 kolejnymi wygranymi, jednak rywalami byli Timberwolves i Pacers, co za tym idzie, Hawks dalej nie wygrali w sezonie ani jednego spotkania z drużyną o dodatnim bilansie. Analogicznie do Dirka Nowitzkiego i Dallas, słabsze występy Joe Johnsona przekładają się na...większą ilość zwycięstw "Jastrzębi", które przegrały natomiast 3 z 4 meczów z Johnsonem na czele punktujących.
Typ: Dallas
vs 
Portland (8-5) pomimo kolejnych bolesnych ciosów, jakimi były kontuzje Brandona Roya i informacja, że Greg Oden nie zagra już w tym sezonie, wciąż zaskakują, wygrywając 2 kolejne mecze bez swojego lidera. Zastępujący Roya, Wesley Matthews, jak dotąd spisuje się znakomicie, w dwóch zwycięstwach mając największy udział, zdobywając kolejno 30 i 20 punktów, w drugim spotkaniu dokładając także 10 zbiórek. Trafił też łącznie 8 z 18 rzutów za 3, widać więc, że bez kompleksów Matthews zastępuje lidera Blazers.
Utah (8-5) niespodziewanie po 13 meczach obecnego sezonu legitymuje się lepszym bilansem w meczach wyjazdowych niż w Salt Lake City, wygrywając 5 z 6 spotkań na obcych parkietach. Korzystnie wypada też Utah na wyjazdach do Portland, gdzie wygrało 4 kolejne mecze, a także wszystkie w minionym sezonie z Blazers. Niestety dla fanów Jazz, kolejny mecz opuści trener zespołu, Jerry Sloan, który był nieobecny z powodów osobistych także wczoraj, gdy Utah zdecydowanie uległo u siebie Spurs.
Typ: Portland
źródło: NBA.com / własne





